Podsumowanie ofert Liczba ofert: 13. |
![]() | Szlakiem tułaczych zastępów | Romuald Kawalec | Impuls |
| aros.pl | od 18.98PLN | ||
Szlakiem tułaczych zastępów za 18.98 zł Cena: 18.98 zł Na Wielkanoc. Żywicielko nasza, ziemio czarna, Pod pług ciebie wzięto i pod bronę, W łonie twojem plenne drzemią ziarna, A my we świat twe dzieci rodzone. Kaspr | |||
![]() | Szlakiem tułaczych zastępów | Romuald Kawalec | Impuls |
| bonito.pl | od 18.98PLN | ||
Szlakiem tułaczych zastępów za 18.98 zł Cena: 18.98 zł Na Wielkanoc. Żywicielko nasza, ziemio czarna, Pod pług ciebie wzięto i pod bronę, W łonie twojem plenne drzemią ziarna, A my we świat twe dzieci rodzone. Kasprowicz Wstał ranek pogodny i świeży. Wyszło z za nieboskłonu dobre, poczciwe wiosenne słońce i uśmiechać się poczęło do wszego stworzenia i wszelakiej rzeczy. Padły snopy złocistych promieni i na tę czarną ziemię, która dyszeć poczęła i budzić się z martwoty długich miesięcy zimowych i wonieć tymi zapachami, które tak biorą za serce każdego człowieka przyrodę miłującego... Dyszała radośnie, ale i ciężko równocześnie, umęczona, przesiąknięta "gorącą żołnierską krwią młodą", zryta granatami, skopana rowami strzeleckiemi, odrutowana, pokryta mogiłami - ziemia polska na kresach wschodnich... Tyle burz przewaliło się przez nią, tyle nóg ją tratowało, tylu miała panów, którzy ją po macoszemu traktowali, nie pamiętając tego, co im już dała i coby jeszcze dać mogła... Niewdzięczni, źli przywłaszczyciele!... Aż oto do rodzonej Matki wrócili prawi, dobrzy synowie. I już jej nie dadzą nikomu, ale najwyższą opieką otoczą, taką serdeczną synowską opieką... Bo oni Ją kochają całą duszą! | |||
![]() | Szlakiem tułaczych zastępów | Kawalec Romuald | brak danych |
| madbooks.pl | od 20.25PLN | ||
Szlakiem tułaczych zastępów za 20.25 zł Cena: 20.25 zł Na Wielkanoc.Żywicielko nasza, ziemio czarna,Pod pług ciebie wzięto i pod bronę,W łonie twojem plenne drzemią ziarna,A my we świat twe dzieci rodzone. KasprowiczWstał ranek pogodny i świeży.Wyszło z za nieboskłonu dobre, poczciwe wiosenne słońce i uśmiechać się poczęło do wszego stworzenia i wszelakiej rzeczy.Padły snopy złocistych promieni i na tę czarną ziemię, która dyszeć poczęła i budzić się z martwoty długich miesięcy zimowych i wonieć tymi zapachami, które tak biorą za serce każdego człowieka przyrodę miłującego...Dyszała radośnie, ale i ciężko równocześnie, umęczona, przesiąknięta „gorącą żołnierską krwią młodą“, zryta granatami, skopana rowami strzeleckiemi, odrutowana, pokryta mogiłami — ziemia polska na kresach wschodnich...Tyle burz przewaliło się przez nią, tyle nóg ją tratowało, tylu miała panów, którzy ją po macoszemu traktowali, nie pamiętając tego, co im już dała i coby jeszcze dać mogła...Niewdzięczni, źli przywłaszczyciele!...Aż oto do rodzonej Matki wrócili prawi, dobrzy synowie.I już jej nie dadzą nikomu, ale najwyższą opieką otoczą, taką serdeczną synowską opieką...Bo oni Ją kochają całą duszą! | |||
![]() | Szlakiem tułaczych zastępów | ZAKŁADKA DO KSIĄŻEK GRATIS DO KAŻDEGO ZAMÓWIENIA | Kawalec Romuald | IMPULS - Oficyna Wydawnicza |
| nieprzeczytane.pl | od 20.85PLN | ||
Szlakiem tułaczych zastępów | ZAKŁADKA DO KSIĄŻEK GRATIS DO KAŻDEGO ZAMÓWIENIA za 20.85 zł Cena: 20.85 zł Na Wielkanoc. Żywicielko nasza, ziemio czarna, Pod pług ciebie wzięto i pod bronę, W łonie twojem plenne drzemią ziarna, A my we świat twe dzieci rodzone. Kasprowicz Wstał ranek pogodny i świeży. Wyszło z za nieboskłonu dobre, poczciwe wiosenne słońce i uśmiechać się poczęło do wszego stworzenia i wszelakiej rzeczy. Padły snopy złocistych promieni i na tę czarną ziemię, która dyszeć poczęła i budzić się z martwoty długich miesięcy zimowych i wonieć tymi zapachami, które tak biorą za serce każdego człowieka przyrodę miłującego... Dyszała radośnie, ale i ciężko równocześnie, umęczona, przesiąknięta „gorącą żołnierską krwią młodą“, zryta granatami, skopana rowami strzeleckiemi, odrutowana, pokryta mogiłami — ziemia polska na kresach wschodnich... Tyle burz przewaliło się przez nią, tyle nóg ją tratowało, tylu miała panów, którzy ją po macoszemu traktowali, nie pamiętając tego, co im już dała i coby jeszcze dać mogła... Niewdzięczni, źli przywłaszczyciele!... Aż oto do rodzonej Matki wrócili prawi, dobrzy synowie. I już jej nie dadzą nikomu, ale najwyższą opieką otoczą, taką serdeczną synowską opieką... Bo oni Ją kochają całą duszą! | |||
![]() | Szlakiem tułaczych zastępów Romuald Kawalec ! | Romuald Kawalec | Impuls |
| gandalf.com.pl | od 21.19PLN | ||
Szlakiem tułaczych zastępów Romuald Kawalec ! za 21.19 zł Cena: 21.19 zł ! | |||
![]() | Szlakiem tułaczych zastępów | Romuald Kawalec | Impuls |
| taniaksiazka.pl | od 21.26PLN | ||
Szlakiem tułaczych zastępów za 21.26 zł Cena: 21.26 zł
| |||
![]() | Szlakiem tułaczych zastępów | Kawalec Romuald | Impuls |
| dadada.pl | od 22.22PLN | ||
Szlakiem tułaczych zastępów za 22.22 zł Cena: 22.22 zł Na Wielkanoc. Żywicielko nasza, ziemio czarna, Pod pług ciebie wzięto i pod bronę, W łonie twojem plenne drzemią ziarna, A my we świat twe dzieci rodzone. Kasprowicz Wstał ranek pogodny i świeży. Wyszło z za nieboskłonu dobre, poczciwe wiosenne słońce i uśmiechać się poczęło do wszego stworzenia i wszelakiej rzeczy. Padły snopy złocistych promieni i na tę czarną ziemię, która dyszeć poczęła i budzić się z martwoty długich miesięcy zimowych i wonieć tymi zapachami, które tak biorą za serce każdego człowieka przyrodę miłującego... Dyszała radośnie, ale i ciężko równocześnie, umęczona, przesiąknięta „gorącą żołnierską krwią młodą“, zryta granatami, skopana rowami strzeleckiemi, odrutowana, pokryta mogiłami — ziemia polska na kresach wschodnich... Tyle burz przewaliło się przez nią, tyle nóg ją tratowało, tylu miała panów, którzy ją po macoszemu traktowali, nie pamiętając tego, co im już dała i coby jeszcze dać mogła... Niewdzięczni, źli przywłaszczyciele!... Aż oto do rodzonej Matki wrócili prawi, dobrzy synowie. I już jej nie dadzą nikomu, ale najwyższą opieką otoczą, taką serdeczną synowską opieką... Bo oni Ją kochają całą duszą! | |||
![]() | Szlakiem tułaczych zastępów | Kawalec Romuald | IMPULS - Oficyna Wydawnicza |
| profit24.pl | od 22.73PLN | ||
Szlakiem tułaczych zastępów za 22.73 zł Cena: 22.73 zł Na Wielkanoc. Żywicielko nasza, ziemio czarna, Pod pług ciebie wzięto i pod bronę, W łonie twojem plenne drzemią ziarna, A my we świat twe dzieci rodzone. Kasprowicz Wstał ranek pogodny i świeży. Wyszło z za nieboskłonu dobre, poczciwe wiosenne słońce i uśmiechać się poczęło do wszego stworzenia i wszelakiej rzeczy. Padły snopy złocistych promieni i na tę czarną ziemię, która dyszeć poczęła i budzić się z martwoty długich miesięcy zimowych i wonieć tymi zapachami, które tak biorą za serce każdego człowieka przyrodę miłującego... Dyszała radośnie, ale i ciężko równocześnie, umęczona, przesiąknięta „gorącą żołnierską krwią młodą“, zryta granatami, skopana rowami strzeleckiemi, odrutowana, pokryta mogiłami — ziemia polska na kresach wschodnich... Tyle burz przewaliło się przez nią, tyle nóg ją tratowało, tylu miała panów, którzy ją po macoszemu traktowali, nie pamiętając tego, co im już dała i coby jeszcze dać mogła... Niewdzięczni, źli przywłaszczyciele!... Aż oto do rodzonej Matki wrócili prawi, dobrzy synowie. I już jej nie dadzą nikomu, ale najwyższą opieką otoczą, taką serdeczną synowską opieką... Bo oni Ją kochają całą duszą! | |||
![]() | Szlakiem tułaczych zastępów | Kawalec Romuald | Impuls |
| sferaduszy.pl | od 22.74PLN | ||
Szlakiem tułaczych zastępów za 22.74 zł Cena: 22.74 zł Na Wielkanoc. Żywicielko nasza, ziemio czarna, Pod pług ciebie wzięto i pod bronę, W łonie twojem plenne drzemią ziarna, A my we świat twe dzieci rodzone. Kasprowicz Wstał ranek pogodny i świeży. Wyszło z za nieboskłonu dobre, poczciwe wiosenne słońce i uśmiechać się poczęło do wszego stworzenia i wszelakiej rzeczy. Padły snopy złocistych promieni i na tę czarną ziemię, która dyszeć poczęła i budzić się z martwoty długich miesięcy zimowych i wonieć tymi zapachami, które tak biorą za serce każdego człowieka przyrodę miłującego... Dyszała radośnie, ale i ciężko równocześnie, umęczona, przesiąknięta „gorącą żołnierską krwią młodą“, zryta granatami, skopana rowami strzeleckiemi, odrutowana, pokryta mogiłami — ziemia polska na kresach wschodnich... Tyle burz przewaliło się przez nią, tyle nóg ją tratowało, tylu miała panów, którzy ją po macoszemu traktowali, nie pamiętając tego, co im już dała i coby jeszcze dać mogła... Niewdzięczni, źli przywłaszczyciele!... Aż oto do rodzonej Matki wrócili prawi, dobrzy synowie. I już jej nie dadzą nikomu, ale najwyższą opieką otoczą, taką serdeczną synowską opieką... Bo oni Ją kochają całą duszą! | |||
![]() | Szlakiem tułaczych zastępów | brak | brak danych |
| matras.pl | od 22.82PLN | ||
Szlakiem tułaczych zastępów za 22.82 zł Cena: 22.82 zł Na Wielkanoc. Żywicielko nasza, ziemio czarna, Pod pług ciebie wzięto i pod bronę, W łonie twojem plenne drzemią ziarna, A my we świat twe dzieci rodzone. Kasprowicz Wstał ranek pogodny i świeży. Wyszło z za nieboskłonu dobre, poczciwe wiosenne słońce i uśmiechać się poczęło do wszego stworzenia i wszelakiej rzeczy. Padły snopy złocistych promieni i na tę czarną ziemię, która dyszeć poczęła i budzić się z martwoty długich miesięcy zimowych i wonieć tymi zapachami, które tak biorą za serce każdego człowieka przyrodę miłującego... Dyszała radośnie, ale i ciężko równocześnie, umęczona, przesiąknięta „gorącą żołnierską krwią młodą“, zryta granatami, skopana rowami strzeleckiemi, odrutowana, pokryta mogiłami — ziemia polska na kresach wschodnich... Tyle burz przewaliło się przez nią, tyle nóg ją tratowało, tylu miała panów, którzy ją po macoszemu traktowali, nie pamiętając tego, co im już dała i coby jeszcze dać mogła... Niewdzięczni, źli przywłaszczyciele!... Aż oto do rodzonej Matki wrócili prawi, dobrzy synowie. I już jej nie dadzą nikomu, ale najwyższą opieką otoczą, taką serdeczną synowską opieką... Bo oni Ją kochają całą duszą! | |||
![]() | Szlakiem tułaczych zastępów | Kawalec Romuald | Impuls |
| dobre-ksiazki.com.pl | od 26.69PLN | ||
Szlakiem tułaczych zastępów za 26.69 zł Cena: 26.69 zł Na Wielkanoc. Żywicielko nasza, ziemio czarna, Pod pług ciebie wzięto i pod bronę, W łonie twojem plenne drzemią ziarna, A my we świat twe dzieci rodzone. Kasprowicz Wstał ranek pogodny i świeży. Wyszło z za nieboskłonu dobre, poczciwe wiosenne słońce i uśmiechać się poczęło do wszego stworzenia i wszelakiej rzeczy. Padły snopy złocistych promieni i na tę czarną ziemię, która dyszeć poczęła i budzić się z martwoty długich miesięcy zimowych i wonieć tymi za... | |||
![]() | Szlakiem tułaczych zastępów | Kawalec Romuald | IMPULS - Oficyna Wydawnicza |
| mestro.pl | od 27.95PLN | ||
Szlakiem tułaczych zastępów za 27.95 zł Cena: 27.95 zł Na Wielkanoc. Żywicielko nasza, ziemio czarna, Pod pług ciebie wzięto i pod bronę, W łonie twojem plenne drzemią ziarna, A my we świat twe dzieci rodzone. Kasprowicz Wstał ranek pogodny i świeży. Wyszło z za nieboskłonu dobre, poczciwe wiosenne słońce i uśmiechać się poczęło do wszego stworzenia i wszelakiej rzeczy. Padły snopy złocistych promieni i na tę czarną ziemię, która dyszeć poczęła i budzić się z martwoty długich miesięcy zimowych i wonieć tymi zapachami, które tak biorą za serce każdego człowieka przyrodę miłującego... Dyszała radośnie, ale i ciężko równocześnie, umęczona, przesiąknięta „gorącą żołnierską krwią młodą“, zryta granatami, skopana rowami strzeleckiemi, odrutowana, pokryta mogiłami — ziemia polska na kresach wschodnich... Tyle burz przewaliło się przez nią, tyle nóg ją tratowało, tylu miała panów, którzy ją po macoszemu traktowali, nie pamiętając tego, co im już dała i coby jeszcze dać mogła... Niewdzięczni, źli przywłaszczyciele!... Aż oto do rodzonej Matki wrócili prawi, dobrzy synowie. I już jej nie dadzą nikomu, ale najwyższą opieką otoczą, taką serdeczną synowską opieką... Bo oni Ją kochają całą duszą! | |||
![]() | Szlakiem tułaczych zastępów | Kawalec Romuald | Impuls |
| selkar.pl | od 27.97PLN | ||
Szlakiem tułaczych zastępów za 27.97 zł Cena: 27.97 zł Na Wielkanoc. | |||